Co świętować?

Bywają chwile, gdy człowiek, niezależnie od miejsca czy kultury, w której żyje, ma potrzebę dokonywania podsumowań swojego życia, świętowania rocznic. Spojrzenie w przeszłość jest okazją do zrobienia bilansu sukcesów i porażek, postawienia cezury czy dokonania radykalnych zmian. Lubimy patrzeć, jak nasze osiągnięcia sumują się, życiorys staje się coraz dłuższy i bogatszy. Daje nam to poczucie satysfakcji.

Czasami określenie tego, co i kiedy chcemy świętować, nie jest oczywiste.

Pytanie o to, którą okrągłą rocznicę utworzenia Filharmonii Wrocławskiej obchodzimy, jest bardzo zasadne. Do tej pory moi poprzednicy sprawujący funkcję dyrektora za datę powstania filharmonii przyjmowali 1954 rok, a za dokument konstytuujący instytucję memoriał z 27 grudnia 1953 roku, jaki wpłynął do Prezydium Rady Narodowej Miasta Wrocławia „w sprawie utworzenia zawodowej Dolnośląskiej Filharmonii Robotniczej dla uczczenia II Zjazdu PZPR”. Gdyby iść tym tropem, w bieżącym sezonie powinniśmy obchodzić sześćdziesięciolecie.

Mam jednak poczucie, że coś znacznie ważniejszego wydarzyło się tuż po wojnie, gdy na gruzach Wrocławia 29 czerwca 1945 roku artyści, którzy przyjechali tu z różnych stron Polski, w tym wielu z jej wschodnich rubieży, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizowali pierwszy koncert orkiestry symfonicznej. Niepotrzebny był im żaden zjazd, żadnej partii.

Ludzie chcieli mieć orkiestrę, więc ją założyli. Przez kilka lat zespół ten działał w naszym mieście, dając wiele koncertów z udziałem znakomitych solistów i dyrygentów. Wśród nich znalazł się też wybitny młody maestro Stanisław Skrowaczewski, który jako drugi dyrygent tej orkiestry podjął tu, we Wrocławiu, swoją pierwszą pracę.

Wyjątkowym zrządzeniem losu staje się sposobność spotkania artystycznego z osobą, która była od samego początku z nami. Dokładnie siedemdziesiąt lat po pierwszym koncercie orkiestry symfonicznej w czerwcu 2015 roku za pulpitem dyrygenckim stanie właśnie Stanisław Skrowaczewski.

Andrzej Kosendiak
Trwa ładowanie komentarzy...